Nowelizacja Kodeksu pracy dotycząca neutralności płciowej w rekrutacji już obowiązuje, co nakłada na przedsiębiorców obowiązek natychmiastowego dostosowania treści ogłoszeń o pracę, pod rygorem wysokich kar finansowych.
Dlaczego wprowadzono te przepisy?
Nowelizacja Kodeksu pracy wynika z szerszych działań na rzecz równości w zatrudnieniu. Wcześniej oferty typu „zatrudnię elektryka” czy „szukamy pielęgniarki” mogły sugerować, że stanowisko jest zarezerwowane dla jednej płci, co ograniczało pulę kandydatów i sprzyjało stereotypom zawodowym.
Ministerstwo podkreśla, że neutralny język to prosty krok ku niedyskryminacyjnej rekrutacji, bez potrzeby rewolucji w firmowej dokumentacji. Efekt? Szerszy dostęp do talentów i mniejsze ryzyko sporów sądowych o dyskryminację.
Jak praktycznie stosować neutralność płciową?
Cała treść ogłoszenia musi być neutralna – nie tylko nazwa stanowiska, ale opis obowiązków, wymagań i benefitów.
Przykłady poprawnych formuł:
- Zamiast „kierowca” → „kierowca/kierowczyni” lub „pracownik ds. transportu”.
- Zamiast „sekretarka” → „asystent biurowy” lub „specjalista ds. administracji”.
- Opis ogólny: „Osoba z doświadczeniem w obsłudze klienta” zamiast płciowych zaimków.
- W ogłoszeniach online (np. OLX Praca, Pracuj.pl) warto też unikać zdjęć stockowych sugerujących jedną płeć.
Co pozostaje bez zmian w firmie?
Resort pracy jasno zaznacza granice obowiązku – zmiany dotyczą TYLKO etapu rekrutacji.
- Umowy o pracę, świadectwa czy aneksy mogą używać form zgodnych z płcią zatrudnionego.
- Wewnętrzne regulaminy, struktury organizacyjne i zakresy obowiązków nie wymagają poprawek.
- Nazwy stanowisk w systemie kadrowym (np. „kierownik zespołu”) pozostają takie same.
Kontrole PIP i możliwe kary
Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe narzędzie do rutynowych kontroli lub reakcji na skargi kandydatów.
Mandaty wynoszą:
- Do 2000 zł za pierwsze naruszenie.
- Do 5000 zł przy recydywie (powtórne wykroczenie w tym samym roku).
- PIP może żądać dostępu do archiwalnych ogłoszeń, więc warto przechowywać ich kopie przez co najmniej 3 lata.
Praktyczne rady dla przedsiębiorców
MRPiPS nie planuje wydawać dodatkowych szablonów, dlatego odpowiedzialność za poprawność ofert spoczywa na firmach. Aby uniknąć błędów:
- Przeglądaj ogłoszenia dwuetapowo: treść + język.
- Testuj z zespołem HR: „Czy ta oferta wyklucza kogokolwiek z powodu płci?”.
- Dla freelancerów i jednoosobowych firm: nawet posty w social mediach liczą się jako ogłoszenie.
- Wdrożenie zmian to kwestia 15-30 minut, ale zaniedbanie grozi realnymi kosztami.
Nota prawna: Materiał oparty na informacjach Polskiej Agencji Prasowej (PAP) oraz oficjalnych stanowiskach MRPiPS.